Kto nie chciał by zostać podróżnikiem:)? Polować na tanie bilety lotnicze i spontanicznie wybierać cele wypraw. Przemierzać mało znane azjatyckie kraje na skuterze i spać w domach lokalnych mieszkańców. Pokonywać tysiące kilometrów łapiąc stopa…No dobra, może nie każdy by chciał jeździć stopem z obcymi kierowcami ciężarówek. Pewnie nie każdy też miał by ochotę, żeby go gryzły wszy śpiąc na jakimś materacu w Indonezyjskiej wsi. Podejrzewam, że pomimo romantycznego obrazu obieżyświata, jaki mamy w głowach, i do którego niewątpliwie tęsknimy, to większość ludzi wybrała by jednak czysty hotel w jakiejś bezpiecznej turystycznej miejscowości.

Widok na plażę Petani

Nasuwa się zatem pytanie, czy wycieczkowicz to po prostu leniwa wersja podróżnika? Wykastrowana ze stalowych jaj, pozbawiona grubej skóry i wyprana z marzeń o przygodach? Absolutnie nie! Nie zgadzam się ze stereotypem, że jeżdżąc na wycieczkę staję się zakałą świata podróżników. Wolę myśleć o podróżnikach jak o wspaniałych, wolnych wilkach, które żyją w puszczy, a o wycieczkowiczach jak o udomowionych labradorkach, które też mają w krwi wolność, ale lubią też poleżeć w domku na kanapie:) A przecież nikt nie powie, że nie lubi labradorków, bo to gorsza wersja wilka:) I przy tym pozostańmy!

Skały na plaży Petani

Tutaj sobie plażowaliśmy:) Z dala od leżaków i turystów.

Jako dwa udomowione wilki możemy podpisać się obiema łapami pod stwierdzeniem, że od podróżników z krwi i kości odróżnia nas przede wszystkim ilość planowania. Za pewne każdy rodzaj podróży wymaga dużego nakładu planowania, ale jeśli bierzesz plecak, wsiadasz na rower i jedziesz dookoła całej Europy, to planowanie następuje w momencie pakowania plecaka, a potem hulaj dusza, piekła nie ma:) Natomiast, jeśli wyrwałeś z kalendarza ochłap wolnego czasu i możesz wyrwać się na tydzień do ciepłego kraju, to z pewnością chcesz wycisnąć z tego wyjazdu jak najwięcej!

Kefalonia – planowanie pobytu

Nie inaczej było w naszym przypadku. Kiedy już zakupiliśmy wycieczkę i znaliśmy datę wyjazdu pozostało jedynie zaplanować wstępnie co i kiedy chcemy zwiedzić. Naszym priorytetem na Kefalonii były przede wszystkim plaże:) Podzieliliśmy zatem wyspę na cztery terytoria w zależności od głównych plaż, które się tam znajdowały (biorąc pod uwagę dojazd samochodem od naszego hotelu w Lixouri). A zatem zaplanowaliśmy, że pierwszego dnia (ponieważ wtedy miała być najładniejsza pogoda podczas całego naszego wyjazdu!) zobaczymy dwie najważniejsze plaże na wyspie, czyli Antisamos i Myrtos. Drugiego dnia pojechaliśmy na plażę Xi i Petani, które są w niewielkiej odległości od Lixouri. Trzeci dzień przeznaczyliśmy na wyprawę na północ, do Assos i Fiskardo. Te dwa miejsca nie oferują wybitnych plaż, ale ponieważ tego dnia pogoda się załamała, były idealne do zwiedzania. Czwartego dnia pogoda w dalszym ciągu nas nie rozpieszczała, więc pojechaliśmy zobaczyć stolicę wyspy, Argostoli. Gdyby nie ulewny deszcz, pojechali byśmy dalej na południe wyspy, a tak niestety nie udało się nam tam dotrzeć. Pozostałe dwa dni zostawiliśmy sobie do leniuchowania:)

Po zachodzie słońca

Podsumowując, przy planowaniu pobytu na Kefalonii trzeba wziąć pod uwagę trzy czynniki:

    1. Prognozę pogody! Jeśli chcecie się nacieszyć leżeniem na plaży, sprawdźcie też, czy jest położona od strony wschodniej, czy zachodniej. Zdecydowanie warto pojechać na Petani gdy zachodzi tam słońce, a na Antisamos jechać raczej przed południem, bo wieczorem słońce szybciej schowa się tam za górami.

    2. Położenie hotelu względem atrakcji, które chcemy zwiedzić! Nasz hotel mieścił się w Lixouri, które niestety nie było dobrą bazą wypadową do zwiedzania całej wyspy, nie chciało nam się pokonywać całej górskiej drogi dookoła zatoki, żeby zwiedzić południową część wyspy.

    3. Rodzaj komunikacji, którą chcemy się poruszać. Owszem po wyspie kursują autokary, ale nie zazdroszczę temu, kto by się nimi tłukł przez cały pobyt. Kefalonia to jedna wielka góra i nawet jeśli nie macie problemów z chorobą lokomocyjną, to gwarantuję, że w autokarze się z nią zaprzyjaźnicie;P Wypożyczenie małego samochodu to mus! Obiecujemy, że poświęcimy osobny wpis właśnie wypożyczaniu autka!

Na dzisiaj to wszystko, dziękujemy:) Komentujcie, piszcie, podzielcie się z nami swoimi doświadczeniami!